Banki

Mówiliśmy już, że ludzie posiadający pieniądze wolą nie trzymać ich u siebie w domu; daleko korzystniej i wygodniej oddawać je w pewne ręce. Z drugiej strony znajdą się zawsze ludzie chcący pożyczyć pieniędzy. Dla zadośćuczynienia obu tym potrzebom istnieją instytucje kredytowe, które nazywają bankami. Banki oszczędzają kredytorom kłopotów z ulokowaniem swoich kapitałów pieniężnych i dają dłużnikom możność otrzymania potrzebnych im sum. Mając na widoku oba te cele, bank musi też rozwijać działalność swą w dwóch kierunkach. Z jednej strony przyciąga on pieniądze ku sobie – w formie wkładów, z drugiej rozdaje je – w formie pożyczek. Bank czyni z pieniędzmi to samo, co gąbka z wodą. Rzućcie gąbkę do wody, wessie ją ona; ściśnijcie – woda z niej spłynie. Wszystko to, co bank dłużny jest wierzycielom swoim, nazywa się jego stanem biernym (pasywem), wszystko to, co ma on otrzymać od dłużników swoich, nazywa się jego stanem czynnym (aktywem). Oba te rodzaje działalności (czyli, jak się mówić zwykło, operacji) znajdują się we wzajemnej od siebie zależności. Bank nie może wydawać pożyczek na długie terminy, skoro sam otrzymuje depozyty krótkoterminowe, w przeciwnym razie nie miałby możności dokonać w terminie wypłat ze swymi wierzycielami. Nie może on pobierać od dłużników mniejszego procentu, niż sam płaci swoim wierzycielom. W razie przeciwnym nie będzie miał źródła, z którego mógłby płacić procenty. Stąd wynika prawidło: stan bierny banku określa się jego stanem czynnym.

Rodzaje banków

Są dwa rodzaje banków: banki handlowe (wkładowe) i hipoteczne. Pierwsze udzielają kredytu osobistego i krótkoterminowego, gdyż w sferze handlowej transakcje bywają zwykle krótkoterminowe. Banki drugiego rodzaju pośredniczą w dostarczaniu kredytu majątkowego (hipotecznego) i długoterminowego. Zadaniem ich jest przeważnie udzielanie pożyczek na zastaw gruntów (majątków ziemskich). Kapitały, włożone do ziemi w postaci różnych ulepszeń i nakładów, zwiększają dochód z ziemi nie od razu, lecz powoli, stopniowo. I oto dlaczego pożyczki banków hipotecznych nie bywają zwracane zaraz (jak to ma miejsce w handlowych), ale umarzają się w ciągu dłuższego czasu, w ciągu kilku dziesiątków lat.

Banki powstają z funduszów bądź rządów, bądź akcjonariuszy. Z banków rządowych wskażemy na założony bardzo niedawno: włościański ziemski, którego zadaniem jest dopomagać włościanom przy nabywaniu gruntów.

Banki akcyjne towarzystwa wzajemnego kredytu

Bank założony być może przez kapitalistów lub przez tych, co sami korzystać z pomocy jego będą. W razie pierwszym pieniądze, otrzymane drogą sprzedaży akcji, pożyczają się potrzebującym tego. W razie drugim pożyczki wydają się tylko własnym członkom. Członkowie przyjmowani są z wyborów i płacą określoną sumę, która się nazywa wpisem członka, albo udziałem. Każdy z członków otrzymuje prawo zaciągnięcia pożyczki, kilka razy przewyższającej jego udział. Jeżeli dla pożyczek tego , rodzaj u kapitał udziałowy nie wystarcza, to resztę bierze się od osób prywatnych lub instytucji bankowych w postaci depozytów i pożyczek, za terminowy i ścisły zwrot których wszyscy członkowie są odpowiedzialni. Obydwa rodzaje banków mogą mieć albo handlowy, albo hipoteczny charakter. Istniejące po wsiach towarzystwa pożyczkowo-wkładowe są jedną z form drobnych banków, zakładanych na podstawie solidarności. Wiemy, że niektóre przedsiębiorstwa nie mogą być prowadzone przy pomocy kapitałów jednej osoby. Dlatego też, aby połączyć własne kapitały, właściciele ich w celu wspólnego kierowania przedsiębiorstwem łączą się, zawiązując pomiędzy sobą spółki – towarzystwa.

Spółki właściwe

Jest ich kilka rodzajów: 1) spółki właściwe; 2) komandytowe i 3) akcyjne. Pierwsze składają się z niewielkiej liczby uczestników, odpowiadających w obliczu wierzycieli solidarnie całym swym majątkiem i prowadzących wspólny interes. Kapitały mogą tu być użyte bardzo znaczne, ujemna zaś strona spółek takich zasadza się na tern, że cała spółka łatwo rozpaść się może; wystarcza, aby któryś z uczestników nie zgodził się na sposób prowadzenia interesu przez innego uczestnika. Spółki drugiego rodzaju składają się: 1) z głównych uczestników, odpowiadających całym swym komandytowe majątkiem i zarządzających przedsiębiorstwem, i 2) (bezimienne), z komandytariuszów, składających swe kapitały i ryzykujących tylko tym funduszem. Towarzystwa te o wiele są trwalsze. Wiele z użytecznych wynalazków nie byłoby należycie zużytkowanych, gdyby nie było ludzi, powierzających wynalazcom pieniądze. Ale istotne niebezpieczeństwo zasadza się tu na tern, że, kto prowadzi interes, ten łatwo może nadużyć i często też nadużywa zaufania komandytariuszów. Wreszcie spółki trzeciego rodzaju składają się wyłącznie z właścicieli akcji. Tu nikt nie jest odpowiedzialny majątkowo w obliczu wierzycieli, wszyscy zaś ryzykują tymi tylko kapitałami, które wypłacono za akcje. Interes prowadzi się pod kierunkiem osób, wybranych z pośród akcjonariuszy. Dodatnie strony takich spółek zasadzają się na tym, że tą drogą możliwym jest zebranie olbrzymich kapitałów (z drobnych stosunkowo wkładów,) dla eksploatowania takich np. kosztownych przedsiębiorstw, jak koleje żelazne itp. Ale i tu, naturalnie, zdarzają się wypadki nadużycia zaufania ze strony tych, którym powierzone są kapitały, tym bardziej że założyciele towarzystw akcyjnych przy pomocy sztucznych manewrów z akcjami w rzeczywistości sami siebie na kierowników przedsiębiorstwa wybierają.

Towarzystwa wzajemnej pomocy

Praktyka życiowa i konieczność wytworzyły wiele innych rodzajów spółek, różniących się między sobą co do celu. Prócz tych, które zakładają się w widokach handlowo-przemysłowych, dla osiągania możliwie największych zysków, powstają też inne w miarę tego, jak jakaś część ludności postawi sobie cel pewien osiągnięcie którego możliwym jest tylko wspólnymi siłami. Są spółki spożywcze, które dążą do obniżenia ceny niezbędnych produktów życiowych (członkowie zakupują je wspólnie i dla tego kosztują one każdego względnie bardzo tanio.) Są spółki składowe, które dostarczają miejsca dla składu i przechowywania wytwarzanych przez członków produktów. Są towarzystwa dla zakupu surowych materiałów dla swoich członków. Następnie są takie, w których członkowie uczestniczą nie tylko pieniężnymi wkładami, ale i pracą swą, jako robotnicy, tak iż w osobie ich łączy się robotnik z kapitalistą i zysk łączy się z płacą zarobną. Są dalej towarzystwa wzajemnej pomocy, kasy oszczędności, spółki dla okazywania pomocy swoim członkom, dla wydawania zasiłków w razie choroby, śmierci, dla dawania pomocy rodzinie członka na wypadek jego śmierci itd. Wszystkie te formy wzajemnej pomocy w założeniu swym bardzo są zbliżone do towarzystw i spółek, z którymi zapoznaliśmy się powyżej. Stan ich bierny zawsze się składa z pewnych wkładów członków i pożyczek od osób prywatnych lub instytucji. Wierzyciele zabezpieczeni są zupełną lub częściową solidarną odpowiedzialnością członków. Z biegiem czasu towarzystw tego rodzaju pojawia się coraz więcej; są one coraz bardziej rozmaite. Ludzie coraz więcej dochodzą do przekonania, że połączenie ich sił dla ogólnego dobra daje każdemu z nich możność, osiągnięcia tego, wobec czego człowiek pojedynczy jest bezsilnym. Od dawna znanym jest, że pręcik przełamać łatwo, ale wiązkę prętów trudno. Doświadczenie przekonywa, że przy zaspakajaniu potrzeb materialnych jedynie zgodna i wspólna działalność ekonomiczna jest wstanie ulżyć ciężkiej pracy ludzkiej.