Kooperacja prosta

Podobny wpływ na produkcyjność pracy wywiera kooperacja, czyli współudział w pracy (wspólne działanie). Kooperacja bywa prostą i złożoną. Przy kooperacji prostej, podobnie jak i przy podziale pracy, jedną i tę samą rzecz wykonywa kilku robotników, lecz przy podziale praca rozdziela się pomiędzy kilku robotników, z których każdy pracuje nad oddzielną częścią, Przy prostej zaś kooperacji wielu ludzi łączy się, by rzecz całą wspólnie wykonać. Postępują zaś tak najczęściej dlatego, że robota jest bądź terminową, bądź z pewnych względów w krótkim czasie musi być wykonaną. Ziarno pocznie się sypać, jeżeli nie sprzątnąć zboża we właściwym czasie. Trawa się zeschnie, jeżeli jej nie skosić, gdy jest jeszcze zieloną. W niektórych znów wypadkach, gdy chodzi o podniesienie wielkiego ciężaru, o wbijanie pali, siły jednego człowieka nie są wystarczające. Siła wielu ludzi, siła masy zwycięża tu przeszkody, których jeden człowiek nie byłby w stanie pokonać. „Gromada to wielki człowiek” – powiada małoruskie przysłowie. Chociażby nie wiem jak długo męczył się jeden człowiek nad takim zadaniem, praca jego bez pomocy innych ludzi mało byłaby produkcyjną. Kooperacją złożoną nazywamy sumę pracy wszystkich ludzi, z których każdy czym innym jest zajęty. W tym wypadku każdy z tych ludzi wykonywa dany przedmiot całkowicie. Kowal robi bryczkę, rolnik uprawia rolę, następnie kowal sprzedaje rolnikowi potrzebną mu bryczkę, rolnik dostarcza znów kowalowi niezbędnego dlań zboża. Jest to rzeczą łatwo zrozumiałą, gdyż nikt wszystkiego wyrobić nie jest w stanie. Każdy człowiek w społeczeństwie czymś specjalnie się zajmuje, coś specjalnie wytwarza –  rolnik zboże, kowal pługi, krawiec ubranie, rzeźnik mięso, tkacz suknie, Wszyscy zaś następnie wymieniają pomiędzy sobą swe wyroby. Zwykle ci, co pracują, z góry wiedzą, iż z wyrobów swych korzystać nie będą, w niektórych zaś wypadkach (praca włościan po wsiach) starają się ludzie wytworzyć więcej, aniżeli im samym potrzeba, aby nadmiar sprzedać tym, kto go nabyć zechce. W miastach zajmują się głównie rzemiosłami, po wsiach przeważnie rolnictwem. Gdzie są kopalnie, tam kwitnie górnictwo; gdzie są lasy, tam rozwija się przemysł leśny itd. Dzięki takiemu podziałowi zajęć czyli kooperacji złożonej ludzie mogą mieć wszystko, co czyni zadość ich własnym potrzebom lub potrzebom innych ludzi. Każdy w ten sposób produkcję swą ulepsza, doskonali się w niej i pracuje lejnej, zręczniej, więcej i produkcyjnej, aniżeli gdyby sobie postanowił niczego od innych nie nabywać i wszystko samodzielnie wyrabiać.