Przyroda cz. 1

Jakeśmy już powiedzieli, bez współudziału przyrody człowiek nie mógłby rozwinąć gospodarczej swej rów przyrody, działalności. Mówiliśmy przed chwilą, że przyroda dostarcza człowiekowi materiałów i sił, i że człowiek z tego materiału i z sił tych korzysta. Człowiek zatem, dla osiągnięcia swych celów, zagarnia siły te i materiały. Jakże się to dzieje? W jaki sposób człowiek jest w stanie ujarzmić przyrodę.

Wielu ludzi sądzi, że człowiek tworzy, że stwarza on nowy materiał, którego przedtem, zanim się ludzie wzięli do pracy, nie było. Często np. powiadają, że jeśli rolnik rzuca w ziemię jedno ziarno, a przy żniwie otrzymuje w zamian pięć ziaren, to stworzył on swą pracą cztery nowe ziarna. Zastanówmy się, czy pogląd taki jest słusznym? Przed posiewem ziarna rolnik orze ziemię. Bo wie, że ziarno nie będzie kiełkowało, dopóki ciepło i wilgoć gruntu nie zaczną na nie działać. Trzeba więc ziemię spulchnić, następnie ziarno rzucić, później znów je ziemią przykryć (zabronować) i dopiero wówczas ziarno to wyrosnąć może.