Strona materialna cz. 1

Gdy w warsztacie wyrobimy pług lub inny jaki przyrząd, to otrzymamy rzecz nową, do nowej pracy zdatną. Gdy naprawimy starą bronę, to z rzeczy do użytku niezdatnej otrzymamy rzecz użyteczną. Jeżeli zrobimy nawet jakąś drobnostkę, całkiem zdawałoby się niepotrzebną lub mało potrzebną, np. zabawkę jakąś, to zawsze znajdzie się ktoś, co ją kupi, aby dzieciom swym przyjemność sprawić. Jednym słowem, w rezultacie każdej pracy otrzymujemy rzecz jakąś dla człowieka użyteczną lub przyjemną. Takie owoce pracy wszelkiego rodzaju występują wszędzie, gdzie człowiek zajmuje się działalnością gospodarczą. Rolnik dostarcza ludziom nowych płodów, tkacz – nowych sztuk sukna lub płótna, a kupiec przewozi te rzeczy tam, gdzie ich brakuje. Niczego podobnego nie spostrzegamy w umysłowej działalności człowieka. Ani nauczyciel, który dzieci uczy, ani doktór, co leczy chorych w szpitalu, ani sędzia, który ludzi sądzi, żadnej nowej rzeczy człowiekowi nie dostarczają. Nauczyciel uczy dla tego, aby uczniowie stali się mądrzejsi i więcej umieli; doktór leczy, aby chorzy ozdrowieli; sędzia sądzi, aby winowajca został ukarany, a pokrzywdzony był wynagrodzony za swą krzywdę. Czy takim jest cel pracy rolnika, rzemieślnika, tkacza? Nie, ci pracują, aby zdobyć sobie kawałek chleba lub aby się w szczęśliwym wypadku zbogacić.