Znaczenie kapitału

Mówiliśmy o dwóch warunkach produkcji: przyrodę i prace. Pozostaje zapoznać się z trzecim – kapitałem.

Wzmiankowaliśmy już, że bez narzędzi niemożliwą jest wszelka produkcja. Za pomocą samych tylko rąk człowiek nic wyrobić nie może. W rzemiosłach koniecznymi są pewne narzędzia. Ten nawet, kto zarabia na życie polowaniem lub rybołówstwem ten nawet musi mieć strzelbę, albo łuk ze strzałami, wędkę i przyrządy do niej. Następnie przy gospodarczej działalności ludzkiej koniecznym jest surowy materiał, tj. taki materiał, który wprzódy podlega wyrobowi i tylko następnie może być używanym. Nareszcie – przedmioty, wytworzone przy pomocy pracy, jak również narzędzia, winny mieć odpowiednie miejsce, gdzie by mogły być przechowane. Z tego względu niezbędne są odpowiednie budynki. Potrzebne też są one dla umieszczenia w nich robotników. Widocznym więc jest, że wszelka produkcja wymaga pewnych nakładów (na narzędzia, surowy materiał, budowle itd., które poczynione być muszą przedtem, nim właściwe wytwarzanie się rozpocznie. Inaczej niemożliwą jest wszelka produkcja. Wszystkie nakłady tego rodzaju nazywają się kapitałem. Łatwo pojąć, iż kapitał jest rezultatem, owocem uprzedniej pracy. Przyroda, jak wiemy, nic nie daje za darmo człowiekowi, nie daje mu więc i kapitału. Może on zjawić się dlatego tylko, żeśmy wcześniej wyłożyli pewną ilość pracy na jego wytworzenie. Następnie kapitałem może być nazwany taki tylko przedmiot, który niezbędnym jest do wytworzenia nowych przedmiotów. Nie nazywa się kapitałem wszystko to, co niezbędnym jest człowiekowi do bezpośredniego jego użytku, a więc dom w którym mieszkamy, chleb, który spożywamy, stół, przy którym piszemy. Ale dom w którym mieści się warsztat rzemieślniczy, chleb, który dajemy robotnikom, stół, do którego jest przymocowany warsztat ślusarski – wszystko to jest kapitałem, gdyż wszystko to służy pośrednio do wytworzenia nowej produkcji.

Aby przedmiot jakiś mógł być nazwany kapitałem, niezbędne są dwa warunki. Przedmiot taki musi być: 1) rezultatem uprzedniej pracy; 2) narzędziem nowej produkcji. Kapitałem więc nazywa się wszelki wyrobiony przez człowieka przedmiot, przeznaczony do nowej produkcji.

Jak więc zjawić się może kapitał?

Wytwarzanie się kapitału

Przypuśćmy, że rybak żyje dzięki temu, iż łowi ryby i karmi się niemi. Przypuśćmy, iż nie posiada on żadnych innych środków do życia. Skoro rybołówstwo zaprząta mu dzień cały i skoro w ciągu dnia nie zdoła on złowić więcej ryb, niż to niezbędnym jest dla wyżywienia własnego i rodziny, to nie starczy mu czasu na to, by nabyć potrzebnych do rybołówstwa przyrządów. Sieć, niewód, łódka i t. p. naturalnie zwiększyłyby produkcyjność jego pracy. Posługując się niemi, zwiększyłby on znacznie ilość połowu. Aby jednak wyrobić lub nabyć je niezbędnym jest czas lub pieniądze. Rybak zaś nasz nie ma czasu, ponieważ przez dzień cały łowi ryby potrzebne do wyżywienia się. Nie ma też pieniędzy, gdyż łowi ryby tylko dla własnego użytku. Na sprzedaż nie pozostaje mu nic. Jakim więc sposobem zdobędzie potrzebne przyrządy – innymi słowy, jakim sposobem wytworzy kapitał?

Przypuśćmy następnie, że z powodu większej wprawy, bądź jakich innych przyczyn, produkcyjność pracy rybaka się zwiększa, i dzienny połów zaczyna mu starczyć na wyżywienie się w ciągu np. dwóch dni. Pozostaje mu więc pewna ilość czasu. Jeżeli zużyje on czas ten na wyrób narzędzi produkcji (sieć, niewód, łódkę i t. p.), bądź na połów ryb na sprzedaż – w tym celu, aby za otrzymane pieniądze nabyć wzmiankowane narzędzia produkcji, to zdobędzie sobie tym sposobem kapitał. Jeżeli zaś czas swobodny zużytkuje na wyrób jakichkolwiek przedmiotów, niepotrzebnych do rybołówstwa, potrzebnych jednak do własnego użytku (jeżeli np. rozpocznie wyrabiać dla siebie naczynia domowe albo ubranie), wówczas tak samo, jak i dawniej, kapitału sobie nie uzbiera.